gosc jest mega dziwny,nie radze go pospieszac czy cos w tym rodzaju
w umowionym terminie dostajemy telefon i juz
w przeciwnym razie moze powiedziec " a wez se pan w pierony te smieci....."
gosc jest mega dziwny,nie radze go pospieszac czy cos w tym rodzaju
w umowionym terminie dostajemy telefon i juz
w przeciwnym razie moze powiedziec " a wez se pan w pierony te smieci....."
Też u niego robiłem nie tyle prostowanie co naprawa otarć i malowanie proszkowe. Po roku kolor i farba bez zmian.
Za 20`` pobrał 1200 zł. Potwierdzam że robi felgi w "dziwnych" kolorach dla ASO Sikora dla nowych samochodów. Od niegoale też od samego serwisu.
Tak właściwie to naprawy wykonuje jego ojciec (napawanie szlif malowanie) w tym samym budynku wejście obok "regeneracja głowic". On jest od prostowania i urobienia klienta.... A żart ma ciężki jak i terminy..
Ale mimo wszystko polecam.