Wspominałem wcześniej o poświątecznym prezencie , jeszcze nie na aucie .... ale myślę że w weekend będę mógł założyć.



W UK nie można sobie samemu zrobić swojego imienia na tablicy jak to jest w PL , np S1 MARCIN , dlatego trzeba kombinować by coś sensownego złożyć.

W całości czytane jako FuBu , do tego fajnie się złożyło bo F - jako model , 11 - końcówka roku produkcji - ogólnie auto na prywatnych numerach zawsze wygląda dostojniej :) - a i tablica zostaje na całe życie , można sobie "przerzucić" na każdy następny samochód

P.S

Zdjęcia na eFce niedługo :)