Nawet jak auto jest OK to podejzewam, że jak przyjedzie klient i obleci ja miernikiem i braknie mu skali po tych "X" warstwach lakieru, to będzie miał sporą rozkminkę co się z tym autem działo. Tłumaczenie, że kolejni właściciele nie mogli się zdecydować jaki kolor wybrać może nie wystarczyć, większość pewnie uzna że ładny ulep jakich nie brakuje.




Odpowiedz z cytatem