Nie wiem jak tam w Danii ale u nas chcąc nie chcąc czasami dostaniesz się w taką drogę ,że nie wiesz czy jechać na pierwszym biegu 10 na godzinę czy 150 km/h aby nad tym przelatywać Weźmy drogę z Olszyny na Wrocław...... jak Hitler zrobił tak jest do dziś. Ostatnio byłem w Bytomiu. Mało co się nie popłakałem jak musiałem po tych drogach jezdzić. Masakra.