witka!proponuje na poczatek sprawdzic bezpieczniki,nastepnie wtyki do poszczegolnych przyciskow,potem przekazniki,jezeli masz czym to sprawdz czy wogole do przyciskow dochodzi napiecie,mozesz jeszcze odlaczyc i spowrotem podlaczyc wtyczki,a jezeli to nie zda egzaminu to tylko komp lub ekspert od elektroniki samochodowej.jest zima i oczywiscie musimy sie z takimi zdarzeniami zmierzyc.pozdrawiam i czekam na dalszy rozwoj akcji!
POZDRO Z WRC!!!