Ok rozumiem, o tym nie pomyslałem, a czemu teraz samochód nie reaguje na przekrecanie kluczyka?? mógł sie rozrusznik rozwalic od kilkunasto krotnego krecenia go, czy to tez wina pompy??
To napewno nie wina pompy ze nie kreci wogole. Pewnie problem elektryczny.
Tak jak koledzy pisali jak jezdzisz na rezerwie a co gorsza bez paliwa to mysle ze pompa wykonczona.
Moze aku juz slabe?