Jest skuteczne antidotum na problem szarpiącego ASB ;-) U mnie wyeliminowało to praktycznie do zera problem. A rozwiązanie jest następujące:
1.Odpinasz akumulator od klem.
2.Kluczyk w stacyjce przekręcasz na rozruch, potem zostawiasz go w pozycji "do jazdy".
3.Zwierasz klemy.
Ja zostawiłem zwarte klemy i przekręconą stacyjkę na całą noc.
4.Rano wyłączasz stacyjkę i zakładasz klemy
5.Odpalasz auto i pozwalasz mu zagrzać się na postoju, skrzynia w pozycji N (ja czekałem aż wskazówka temp. wyjdzie z niebieskiego pola)
6.Jedziesz w próbną trasę. Wskazana jest jazda w każdym stylu: na emeryta i z pedałem w podłodze, do tyłu, tryb S, zmiana ręczna itp... Po prostu trzeba odtworzyć warunki pracy w których może znaleźć się ASB. Zrobiłem tak ok 20km. Od tej pory szarpanie skrzyni praktycznie zostało wyeliminowane. Mam spokój i tyle. Sposób zaczerpnięty z angielskiego forum. U mnie działa. ENDŻOJ.