Witam , wymieniłem całą zawiechę ( wahacze tuleje drązki łączniki ) z przodu ponieważ ciągle słyszałem jakieś dudnienie więc po kolei wymieniałem wszystko...miałem nadzieję że w końcu będzie cisza..okazuje się że jednak nie....jak jade czy to po dziurach czy po prostym asfalcie słysze to dudnienie...hamulce sprawdzone więc to tez nie one...zostały mi tylko amory...na stacji sprawdzałem podobno są dobre...ale akurat na nich to ja biore poprawke zawsze...amory mam z EDC i jak włacze utwardzanie to tak jakby było ciszej choć ciagle słysze delikatne dudnienie...wydaje mi się że winne będą amory...co w nich moze dawac takie obajwy??...aha w warsztacie który specjalizuje sie w zawieszeniach przejechałem się z mechanikiem który stwierdził że nic nie słyszy z zawieszenia i wine ponoszą chińskie opony....co wydaje mi się raczej niedorzeczne..




Odpowiedz z cytatem
Niestety nie jestem milionerem gazownikiem, jeżdżę dieslem... 

