Nie nie mam problemu z czytaniem. Sugerujesz ze za 400-500zl mozna autko jedynie przelizac do sprzedazy a lakiernik ktory robi taka polerke jest czlowiekiem okradajacym panstwo bo nie placi podatkow itd.
Moze zle zrozumialem post jesli tak to prosze o wyjasnienie...
Na tej fotce to twoje auto ? Lustro niezle. Chetnie dowiem sie o procesie powstawania takiej polerki.
Jesli ja widzialem za duzo aut handlarzy to ty zdecydowanie za malo.
impex nie znam procesu polerowania autka a moja wiedza ogranicza sie do woskowania auta raz na jakis czas po polerce u lakiernika. Do polerki mojej e38 byla urzywana woda i jak dla mnie spec mogl dzialac nawet na pascie g17 :)
Gdybym mial kosmetyki, polerke i wiedze to raczej nie dawal bym zarobic komus a robil to sam.
Niewazne bo pewnie i tak poleci jakas reklama firmy lub magicznych kosmetykow...
Ja od siebie - dla odmiany na temat powiem ze po polerce urzywam kosmetykow firmy Poorboy's World i Prima.
Pzdr
Tutaj sprawa nie rozchodzi się czy okrada czy nie okrada, bo to nie nasza sprawa, ale...
1. Firma musi płacić ZUS za siebie i pracowników
2. Firma musi odprowadzać podatek za siebie i pracowników
3. Firma musi (najczęściej) wynajmować pomieszczenia pod działalność
Twój kolega tego nie musi robić, bo robi to po godzinach w swoim garażu i nie ma tych kosztów. Stąd również i cena inna.
Poza tym, bez urazy... Po tych fotach z FB widać, że koleś te auta po prostu "liże" i na pewno nie można tego nazwać korektą lakieru czy detailingiem. Ot po prostu lepsza polerka i tyle ;)
Wiem tuczi jak to dziala bo sam od lat prowadze dzialalnosc...
Nigdy nie robie uslug nie kupuje czesci itd. bez rachunku bo wszystko idzie w koszty i tak samo bylo tym razem na polerke mialem rachunek a ze lakiernik nie jest platnikiem podatku vat to mialem rachunek bez vatu i kwota 500zl. Ten sam lakiernik ma pracownikow i lakiernie (komore) itd. Maluje u niego zawsze autka bo robi naprawde ladnie.
Zaglebilem sie w temat i polerka jaka mi robi nie jest taka jak w ofertach firm detalingowych.
Polerke robie po malowaniu i doprowadzaniu lakieru do pozadku a za to place osobno a w sklad takiej profesjonalnej polerki wchodzi tez to za co ja placilem osobno.
Dlatego moze taka cena - bo przeciez nowy lub odnowiony lakier nie wymaga takiej polerki jak stary lakier... tak mi sie wydaje.
Tak czy inaczej troche sie dowiedzialem i koncze zasmiecanie tematu :)
Udanych polerek :)
Pzdr