Bo każda firma ma swój własny algorytm wyznaczania trasy? jeden jest mnie dopracowany inny bardziej.
Jeżeli masz telefon z ekranem tak min. 3,5 cala to polecam od siebie yanosika, który zbiera informację od użytkowników o prędkości i na jej podstawie wylicza optymalną trasę, na nawigacji kolorem zaznaczone jest "zakorkowanie" czyli np. zielony czysto, żólty przejazd płynny, czerwony korek. Kolejną opcją jest zgłaszanie policji, wypadków itp. i potem jak ktoś jedzie widzi Twoje zgłoszenie.
Jedyną wadą jest potrzeba ciągłego połączenia z internetem, chociaż w dzisiejszych czasach chyba do każdego abonamentu dodają internet.
Druga opcja bardzo podobna do yanosika to naviexpert (chyba tak się nazywa) ale jest płatna...
Aha i wszystko działa pięknie o ile trasą jeździ dużo osób z włączoną aplikacją, bo na tym to polega. Jak nie ma zgłoszeń to będzie działać jak zwykła nawigacja.
Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że na trasie Warszawa-Biała Podlaska, Warszawa-Sanok miałem może 2 razy tak, że nie było zgłoszonego patrolu.




Odpowiedz z cytatem

