troche zle do tematu podszedles... kupujac samochod sporo taniej od sredniej musisz byc przygotowany chociaz na ta roznice ze bedziesz musial w te auto wlozyc ale przynajmniej bedziesz wiedzial czym jezdzisz, a nie wladujesz sie na "mine" za ktora za placisz sporo a i tak bedziesz ladowal kase... jacy ludzie tacy sprzedawcy... jak jedni szukaja po niskich przebiegach i niskich cenach tak drudzy zaczynaja od najwyzszych cen... znajdzie sie i taki handlarz ktoremu sie nie spieszy ze sprzedarza i poczeka na "osla" ktory przeplaci, dlatego najlepiej samemu sprowadzac ;)





Odpowiedz z cytatem