witam,
otóż wczoraj wybrałem sie na przejażdzkę dałem mojej ostro w palnik robilem odcinek z 3 km maks nagle patrze ze mam wskaznik temperatury prawie na maks....
od razu wlaczylem dmuchawe na maks zjechalem otworzylem maske zaden wyciek nie wystapil zgasilem po 2 min odplailem temperatura byla juz na 90 ....?
Panowie czy przegrzalem silnik ?? mam 5,4 v12 czy na takim krotkim odcinku moglem zajechac samochod ? ;////


Odpowiedz z cytatem


. Szczególnie że kolega wrx nie wie co się stało. Samym zgaszeniem nie zaszkodziłeś, jak bardzo był zagrzany to tylko ty wiesz. Jeśli w miarę szybko się zorientowałeś i nie zamknąłeś wskaznika temp. i stało się to pierwszy raz to raczej nic mu nie będzie, no i wypadało by poszukać przyczyny.
