Witam.
Jeśli chodzi o pompę i termostat to poprzednik wymienił więc nie mają jeszcze roku.
Dzisiaj dolałem wody odpaliłem i na wolnych obrotach odpowietrzałem. Do momentu otworzenia się termostatu z odpowietrznika nie leciało powietrze ale jak już się otworzył to trochę uciekało. Co ciekawe co pewien czas z okolicy pompy albo termostatu dobiegał dosyć głośny dźwięk ale jak odkręciłem odpowietrznik to cichł ( nie zawsze leciało powietrze). wszystko wyglądało ok, ogrzewanie i nawiewy na maxa. Silnik pracował tak może z 20 min..
Później ustawiłem na zimny nawiew żeby sprawdzić elektrozawór. Temperatura na desce cały czas na środku. W pewnym momencie zaczęło z pod korka parować i i wywalać wodę (bulgotało w zbiorniku ). Zgasiłem silnik. Visco nie złapało, wentylator klimy się nie włączył (chłodnica wg mnie była cała gorąca)
Powiedzcie co źle robię:)
Pozdrawiam Krzysiek




Odpowiedz z cytatem