Może nie będzie o Porsche,ale X5- zawsze bardzo mi się podobało, rozmawiałem kiedyś z właścicielem X5 E70, który miał przed nią E60 535d, po niej najpierw 530d GT, a teraz F01 730d. Pytałem jak się jeździ, powiedział "przejedź się, a wysiądziesz i stwierdzisz, że jeździ się jak wozem drabiniastym". Dużo się nie pomylił ;) Okazję przejażdżki miałem ostatnio u mojego kumpla. X5 E70 3.0d po chipie. Jechało fajnie do 150km/h, później zadyszka przede wszystkim z racji dużej powierzchni czołowej. Ale największe według mnie wady, które wyniosłem tylko po 15to kilometrowej przejażdżce: siedzisz jak na stołku, masz sztywne zawieszenie (mimo dużego prześwitu), ogólnie auto na trasy w porównaniu do 7 kiepskie. Już mi się dużo lepiej przy takich prędkościach piątką E60 jeździło. Za to wiadomo, funkcjonalność auta, z racji chociażby możliwości składania oparć tylnych foteli, czego w serii 7 nie uświadczysz, o wiele większa. I napęd 4x4 w zimie na pewno swoje robi. Coś za coś ;)