Naprawilem w Trzebiatowie zachodniopomorskie u takiego dziadka elektryka ktory nieboi sie wyzwan. Samouk mówia. Pojechalem do niego zerknoł. I powiedzial. "Kurw.... pierwszy raz widze chlodzony ciecza ale po chwile niema rzeczy niemozliwych. Czesci orginalne skombinowal niewiem skad ale mede in germany i smiga az milo. Nawet uszczelinl bardzo dobrze nic nie cieknie i jak dotad smiga. A na koniec powiedzial czlowiek cale zycie sie uczy. Wziol 250zl . 3 dni trzymal . A zaden inny elektryk po szkole niechcial sie za to wziasc. :):)