Czyli 2007 rok :P, w 2008 miałeś już tą wersję pudełkowatą i jej raczej za 20tyś nie kupisz. Mój tata miał przez 2 lata Town&Country 3.8 v6 07r i to było najbardziej ukochane auto przeze mnie (rzekłbym, że bardziej niż bmw :P). Auto wygodne, świetne nagłośnienie, ciche, ładnie mruczało. Diesla nie polecam - wujek miał, mówił, że straaszny muł, zero odejścia. Benzynkę polecam - tata miał zawsze koło 11 spalanie (ja koło 16-17), ale auto bardzo poczciwe. Zawieszenie się trochę sypało bo mięciutki był, a tak bardzo z nim problemów nie było.