Temat stary, ale dorzucę swoje do pierwszego postu.
Nie wiem, ale ponoć można to zmierzyć ISTĄ. Przypuszczam, że jakby dobrze dawał w palnik, to może być nawet więcej, niż 100'C. Nie wiem jednak do czego dążysz z tym pytaniem? Olej w skrzyni jest chłodzony, także spokojnie. Auto jest przystosowane nawet do ciągnięcia przyczep i wtedy temperatura prawdopodobnie będzie najwyższa. Nie wiem jak w naszym e65/66, ale w serii F przy montażu haka BMW nakazuje wymianę wiatraka chłodnicy na większy.
Różnice w działaniu skrzyni są i to bardzo duże. Na zimnym oleju skrzynia u mnie lubi mocniej przeskoczyć na kolejny bieg. Na ciepłym zauważalnie płynniej działa.
Falowanie obrotów, prześlizgiwanie biegów, jak masz na D i auto stoi na płaskim, to nie rusza, szarpanie, twarde zmiany biegów itd... Najczęściej falują obroty.
Najczęściej zbyt ciężka i agresywna noga. Nawet używanie kick-down jest też powodem do szybszego zużycia i konwertera i samej skrzyni. Ogólnie jak chcesz przedłużyć żywotność konwertera, to jak wciskasz gaz, to nie rób to raptownie, tylko płynnie. Jak potrzebujesz zmiany biegu, to przełącz WCZEŚNIEJ na tryb Sport albo Steptronic, zredukuj i dopiero ogień. Nie będę wspominał o chip'owaniu... To, że skrzynia przenosi 600Nm, to nie znaczy, że można połączyć ją z silnikiem 600Nm. To jest moment statyczny, a jest jeszcze coś takiego, jak moment dynamiczny. Jak wciskasz kick-down, to masz nagły przyrost momentu i jest niejako strzał, jak już konwerter i skrzynia zasprzęgli niższy bieg. Wtedy konwerter i skrzynia przez jakąś sekundę przenoszą dynamiczne uderzenie znacznie wyższe, niż przykładowe 600Nm. Dlatego producenci piszą w instrukcjach, żeby najpierw wbić bieg, później ruszać, a nie podnosić obroty i wtedy wbić bieg. Wtedy masz często moment, którego skrzynia i konwerter nie są w stanie przenieść. Inna sprawa, że takiej dynamiki może nie wytrzymać nawet korbowód lub wał silnika.
Jeśli przez konwerter skrzynia szarpie, to uszkodzenie skrzyni. Układ korbowodowy też dostaje swoje - może rozplaszczyć panewkę, może gdzieś tam ją przytrzeć. Jak będzie mocno szarpało, to może nawet uszkodzić w końcu korbowód lub wał korbowy.





Odpowiedz z cytatem