U mnie rozrząd i te wszystkie ślizgi, świece, oleje itp kosztował 3400 bodajże razem z robotą. I z tego co mi mówiono w ASEKO w Warszawie niewiele było zamienników. Kilka pierdół, ale koszt tych pierdół był tak marginalny, że w końcu wszystko poszło ori więc nie wiem czy to będzie taka prosta sprawa...Pozdrawiam.




Odpowiedz z cytatem