Pech dla kupującego i pech dla sprzedającego, ale szacunek że gość wziął wszystko na siebie, nie jakis oszust jakich pełno na świecie.
Pech dla kupującego i pech dla sprzedającego, ale szacunek że gość wziął wszystko na siebie, nie jakis oszust jakich pełno na świecie.