4.8i z LPG (chyba ze nie chcesz z LPG) bedzie znacznie tanszy w eksplatacji na pewno od 4.5d.

Szukajac diesla zwroc uwage czy kupujesz autko katowane w miescie w korkach i jezdziny na slabej jakosci paliwie czy jezdzony np. po niemieckich autobanach na niemieckim paliwie - wiem ze bardzo ciezko to zweryfikowac, ale jak ja kupowalem moje E65 3.0d to wlasciciel zapewnial mi ze auto jest BEZWYPADKOWE (i po wszystkich sposobach w jaki moglismy tylko to sprawdzic faktycznie autko bylo bezwypadkowe, bezkolizyjne) i dzisiaj ten 8letni naelektryzowany roznymi "bajerami" samochod odwdziecza mi sie bezawaryjna jazda, nie ma wyskakujacych kontrolek "w zaleznosci od pogody" czy bledow na desce itp. Zapewnial mnie rowniez ze autko bylo jezdzone wlasnie jak wyzej napisalem PL-DE na dobrym paliwie - wierze w to po przebiegu i przede wszystkim po tym ze po wcisnieciu Kick-Down autko niewypuszcza ANI GRAMA CZARNEGO DYMKU! Co jest bardzo rzadkie w silnikach diesla, aby byla naprawde tak zdrowe po takim przebiegu.
Z mojego przykladu mozesz wyciagnac wnioski ze podstawą aby cieszyc sie jazda jest zakup zadbanego egzemplarza bo silnik 4.5d jest sam w sobie swietnym motorkiem, ale zakup emocjami "zlej sztuki" moze przyniesc bardzo powazne konsekwencję, tak jak kolega wyzej napisal "Skarbonka bez dna"z