Wiadomo, że nie wszystko można określić tak samo, ale u nas handlarze kombinują, żeby zarobić, już takie cuda widziałem, że głowa mała - np brakowało kawałka podłużnicy to dorobili z pianki poluretanowej i szpachli... kupiła to znajoma, na pierwszy rzut oka ładne auto, ale - na małym rondku odpadły jej drzwi! i prawie zgubiła silnik...

oj, zakup samochodu to ciężka sprawa....
Co do ofert na allegro 5 vs 7 - ogłoszeń e39- około 1100, ogłoszeń e38 - niecałe 200.
niestety licząc procentowo to łatwiej o zadbaną e39, ale u mnie serce walczy z rozumem i rozglądam się za 7'er ;)