nic nowego , stara metoda oszustwa , przy zawieraniu ubezpieczenia w e32 wycenili auto na ( już nie pamiętam dokładnie ) 4800 zł , jak gość mi zrobił szkodę ( klapa tylna , błotnik , lampa i zderzak ) wycenili szkodę na 2500 zł i uznali szkodę całkowitą bo wg. nich auto było warte ( nagle po pół roku i sporym wkładzie ) 3100 zł czyli o 1700 zł spadła wartość samochodu po pół roku , dobrze że sprzedałem potem to auto bo teraz pewnie z ich wyceny to musiałbym jeszcze dopłacić do tej szkody sprawcy i ubezpieczalni ....





Odpowiedz z cytatem