Moj rekord (chociaz nie wiem czy jest sie czym chwalic...chyba Moja lekka glupota, nikogo nie urazajac oczywiscie), to 11 godzin za kolkiem....droga do Wloch.
Moj rekord (chociaz nie wiem czy jest sie czym chwalic...chyba Moja lekka glupota, nikogo nie urazajac oczywiscie), to 11 godzin za kolkiem....droga do Wloch.
Jestem dobry w lozku...potrafie spac godzinami