A myślisz, że ktoś tutaj naprawiał auto u innego fachowca? ;D każdy u takiego speca a późniensze ewentualne komplikacje to przypadek :D
A myślisz, że ktoś tutaj naprawiał auto u innego fachowca? ;D każdy u takiego speca a późniensze ewentualne komplikacje to przypadek :D
Ja jestem z jego napraw i pomocy przy zakupie zadowolony. Widzę ze ciężko poznać kogoś opinie o samochodach i trzeba chyba kupić i samemu ocenić.
Ja miałem E65 z silnikiem 3,6 i nie narzekałem . Kupiony od jednego właściciela z polskiego salonu z przebiegiem 240 tys.km. Dzisiaj używa go kolega ,wóz ma ponad 320 tys. i żadnych problemów z silnikiem nie miał i nie ma .Obalam mit o awaryjności E65. Jedyne problemy jakie miałem zostały usunięte przez zmianę oprogramowania (2001r). Przez 6 lat ja i obecny właściciel zmieniliśmy przetwornicę ksenonu,żarniki, sterownik I-drive i silnik wycieraczek. Oczywiście kilka rzeczy eksploatacyjnych typu klocki,tarcze ale to dotyczy każdego auta. Więc jak ktoś twierdzi ,że silnik w E65 jest awaryjny to chyba miał styczność wyłącznie z "okazjami" sprowadzanymi ze złomów UE :)
Najlepiej jak byś się przejechał jednym i drugim i sam ocenił.
V8 bez wątpienia najlepszy dzwięk i pewnego rodzaju klasa sama dla siebie,jednak co by tu nie pisać duże spalanie i dość drogie v8 w naprawach( dwie głowice i w hu....zaworów)
A diesel jak dobrze trafisz, bo ciężko kupić dobrego będziesz bardzo zadowolony, bo nie dużo pali.
Ale pisanie ,że 530d (500Nm) nie radzi sobie z wyprzedzaniem to debilizm.
Jedyne co mnie w dislu denerwuje i nie mogę się przyzwyczaić to klekot na postoju, podczas jazdy już tego nie słychać.
Ostatnio edytowane przez BMW MANIA ; 22-06-2014 o 06:53
Wydaje mi się że takim złotym środkiem patrząc na koszta może być 530i niema dwumasa turbiny a moc powinna wystarczyć ale to moje zdanie .
Czasami głupot, które tu widzę nie da się czytać. Skąd wziąłeś informację, że 530i nie ma dwumasowego koła zamachowego? 530i zależnie od daty produkcji występował początkowo z silnikiem m54, później n52, a pod koniec produkcji również n53. Wszystkie te silniki w połączeniu z manualną skrzynią biegów posiadają "dwumas". Faktem jest, że nie ma z nim takich problemów jak przy silnikach diesel'a, jednak nie jest to zasługa braku "dwumasa" lecz wyraźnie niższego momentu obrotowego silników benzynowych.
W dobrym V8 nie ma co naprawiać. W dieslu jest turbo,nastawnik,wtryskiwacze,egr i kilka innych pierdół ,które wcale w naprawach tanie nie są :)
Dealer chyba nie jeździłeś 3.0d. Radzi sobie z wyprzedaniem bardzo dobrze i nie ma co narzekać :) Wiadomo porównanie 745 do 730d jest troche bez sensu ale dla mnie te 2s szybciej są zbędne. I tak 3.0d objeżdża 70% aut jeżdżących po naszych drogach :)