E tam... Na Bawarii masz do wyboru trzylatkow z przebiegami od 30 do 230tys. Oczywiscie z diametralnie roznymi cenami. Ja kupilem w salonie mercedesa samochod zostawiony w rozliczeniu przez wlasciciela firmy produkujacej maszyny do nawijania nici na szpule:) Firma nie za duza ale bogata. Trzy lata amortyzacji i nastepne auto.
Akurat moj samochod mial po trzech latach 86tys przebiegu. Dodatkowo wypatrzylem w fakturach ze w magazynie bmw jest do tego samochodu przechowywany drugi zestaw kol. Opony i felgi mialy jeden sezon. Upomnialem sie i dostalem je za darmo. Kurier dowiozl nastepnego dnia.
Konkludujac, inny kraj inna kultura.




Odpowiedz z cytatem