Ja bym po prostu rozwiercił łeb śruby, a po zdjęciu felgi jej resztka się zapewne palcami odkręci. Tłuc motkiem, to ryzyko, że felga pęknie, bo i tak jest naprężenie spowodowane za mocno przykręconą śrubą.
Ja bym po prostu rozwiercił łeb śruby, a po zdjęciu felgi jej resztka się zapewne palcami odkręci. Tłuc motkiem, to ryzyko, że felga pęknie, bo i tak jest naprężenie spowodowane za mocno przykręconą śrubą.