Próbowałeś najpierw dokręcić?
Próbowałeś najpierw dokręcić?
Jak już wyczepiesz wszystkie możliwośći, kup wykrętaki z BETY, wiercisz, wkręcasz i nie ma takie siły, żeby nie odeszło. A nawet jak pęknie to znowu wiercisz, wkręcasz i jedziesz.
To jest jeszcze nic, kiedyś kumplowi w audi nie chciała felga zejść zupełnie odkręcona. Normalnie jeździł po parkingu bez śrub. Niestety skończyło się rozcięciem felgi.
pozdrawiam Bartek
Ja bym po prostu rozwiercił łeb śruby, a po zdjęciu felgi jej resztka się zapewne palcami odkręci. Tłuc motkiem, to ryzyko, że felga pęknie, bo i tak jest naprężenie spowodowane za mocno przykręconą śrubą.
Po dlugich bojach szpilka wykrecona. Operacja okazala sie znacze bardziej skomplikowana niz sie wydaje.
Po pierwsze szpilka kodowana sklada sie z dwoch czesci,
Sruby z gniazdem wielowpustowym i wkladki z gniazdem kodowanym. Material gniazda nie daje sie spawac. Sama szpilka dosyc dobrze sie wierci wierlem kobaltowym.
Proba wykrecenia po przewierceniu i zamrozeniu do -20stC nic nie dala. Wkladka kodowana w nasadce do klucza jest bardzo miekka dlatego krzywi sie i peka. Praktycznie daje sie skrobac srubokretem. Na pierwszy rzut oka wyglada na kuta ale to zludzenie. To jest zwykla niezahartowana wypraska z miekkiej stali. Pewnie China.
Nie da sie rozwiercic lba sruby tak zeby nie uyszkodzic gniazda w feldze. Sama sroba jest w srodku za miekka na wykretaki. Calosc slizga sie jak w aluminium.
Rozwiazaniem byla wycieczka do sasiedniego miasta do zakladu wulkanuzacji ktory dysponuje zestawem konkretnych narzedzi.
Najpierw wyciagneli dzwignia pierwsze gniazdo potem czyms na ksztalt trzpienia z rozparciem wykrecili szpilke. Narzedzie wgryzlo sie w dwoch punktach 2x2mm w scianke szpilki.
Sam bym tego w zyciu nie odkrecil.
Konkluzja jest taka - nie kupowac zestawu zabezpieczajacego od bmw. Zlodziej nie ukradnie kol, ale sami tez ich nie odkrecicie.
A jak sprawa z felgą? Udało się uratować ją przed uszkodzeniami?
Cala, bez rys. Narzedzia dzialaja od frontu i od srodka.
Podstawa przy zakładaniu kół to dobrze oczyścić śruby lub szpilki, piastę, felgę od strony piasty.
Smarować delikatnie piasty i śruby oraz najważniejsze to dokręcać śruby kluczem dynamometrycznym, a nie dokręcać "na oko"
Miałem kilka zestawów zabezpieczających - kilka z BMW- i nigdy nie miałem takich problemów ;)
Moje EX - E38 730i '95, E38 735iA '98
Czyszczenie srub i piast to standard. Dokrecac kluczem dynamometrycznym powinienem. Nawet lezy w firmie na polce. No coz - nie chcialo sie kombinowac:) Natomiast co do smarowania, kategorycznie przestrzegam. Nie wolno tego robic. Szpilka pracuje w specyficznych warunkach. Jest poddana bardzo duzym wahaniom temperatury i wibracjom. Smar powoduje utrate samohamownosci i moze dojsc do nieszczescia. Raz sam mialem "przyjemnosc" siedziec w samochodzie ktory wyprzedzilo wlasne kolo.
Ja mam inne zdanie i mój wulkanizator też ;)
Może dlatego nigdy nie miałem problemu z odkręceniem ;)
Moje EX - E38 730i '95, E38 735iA '98