No to teraz zadaliście mi ćwieka... W sumie od początku ogłoszenie wydawało mi się podejżane, ale w gadce przez tel. Facet wydaje się być wiarygodny. Z tego co mi mówił o samochodzie to ponoć w zeszłym roku wymieniany był sterownik skrzynii. Jak nigdy nie sprawdziłem wcześniej innych ogłoszeń urzytkownika...
Teraz zastanawiam się czy jechać, chociaż kolega też ma po drodze auto do obejżenia ;)