Cytat Zamieszczone przez blitz
Troche to dziwne bo jak kierowca autobusu mialby podac swiadkow skoro nie zna ich personaliow? A co z prawem do skladania wyjasnien i pouczeniu o prawach i obiowiazkach?

Halo, kolego.... Za dużo amerykańskich filmów. To jest Polska. Prawo do składania wyjaśnień masz w sądzie. Policjantowi nie masz czego tłumaczyć, bo on widział to co widział i Twoje zdanie zasadniczo nie jest mu do niczego potrzebne. Tak jak Damias napisał - jak masz dzwona a drugi uczestnik popełnił w Twojej opinii wykroczenie, w wyniku którego doszło do kolizji i po fakcie wygląda, że to Ty narozrabiałeś, musisz łapać przechodnia za rękę i modlić się, żeby potwierdził Twoją wersję. Inaczej kapota. Takie prawo, taka rzeczywistość. Dlatego jak przekraczasz prędkość i jesteś sam, to bierz mandat, w sądzie nie wygrasz. Jak masz świadków, Twoje szanse rosną dość poważnie, tylko musisz ustalić zeznania i się ich trzymać. Policja nie będzie powoływać świadków bo nie musi. Dowody niewinności są ważniejsze od samej niewinności ;)