Oczywiście ewentualna grzywna zostanie powiększona o koszty sądowe (nie są strasznie duże, zależą chyba od ilości rozpraw). W przypadku uniewinnienia oczywiście koszty idą z naszej wspólnej kieszeni. Warto przeciągać sprawę jak najdłużej, bo policjanci mają na tyle dużo roboty, że mogą mało pamiętać na rozprawach. Jeszcze jedna wskazówka organizacyjna - kolego @blitz, masz prawo wglądu w akta i korzystaj z niego, bo to co jest protokołowane, nie zawsze jest dokładnym odzwierciedleniem przebiegu rozprawy, może być gwoździkiem do przysłowiowej trumny....


Odpowiedz z cytatem