Jakbyś miał skrzywiony zawór, nie trzymałby Ci kompresji na tym cylindrze I nie chodziłby równo. Każde cykanie można rozpoznać jak ma się doświadczenie, ale ciężko coś na odległość powiedzieć.
Jakbyś miał skrzywiony zawór, nie trzymałby Ci kompresji na tym cylindrze I nie chodziłby równo. Każde cykanie można rozpoznać jak ma się doświadczenie, ale ciężko coś na odległość powiedzieć.
pozdrawiam Bartek
Moje cykanie jest identyczne z dźwiękiem wydawanym przez szklanki, dochodzi z okolic 6-go cylindra, wielokrotnie przysłuchiwałem się długo nie odpalanemu m52tub28 kolegi, który przez pierwsze kilka sekund cyka wtedy w dokładnie identyczny sposób jak moje auto. Tyle że u mnie na zimnym silniku cisza a zaczyna cykać jak wskazówka temperatury przekroczy niebieskie pole. I raz cyka głośniej raz ciszej, wczoraj po długiej trasie jak na złość prawie w ogóle nie cykał jak podjechałem do mechanika :) A jak wróciłem do domu to cykał jak zwykle, po takiej samej trasie...
Tyle że szklanki miałem wymieniane i to dwa razy:/
Może podeślę Ci o wiele lepiej nagrany filmik z tym cykaniem? Ale to jak już będę po naprawie skrzyni, bo franca zagłusza póki co wszystko inne :)
Obecnie E38 728i 1995 manual, dunkelblau. Poprzednio E34 525tdsA 1992, granitsilber-metalic.
Moje autko: http://7er.pl/showthread.php/33145-W...151#post395151