Kilka moich luźnych uwag:
- do korekcji warto by dodać wilgotność powietrza (oprócz widocznych temperatury i ciśnienia)
- hamownie inercyjne lubią zaniżać moc, ze względu na charakter ich pracy - są lepsze do porównywania efektów modyfikacji przed/po niż do mierzenia faktycznej mocy
- kwestia nadmuchu na chłodnice (powinien być proporcjonalny do prędkości samochodu) - w naszych silnikach mamy visco, być może zaszła sytuacja, że w przedziale który wskazujesz, nastąpiło otwarcie termostatu, wyrzucenie gorącej wody na chłodnice i włączenie visca/wentylatora które bądź co bądź odbiera trochę mocy od silnika
- dobrze było by zrobić co najmniej trzy pomiary (być może były robione) a nie opierać się tylko na jednym
- fajnie by też było wrócić do serii i zobaczyć ile ma seryjny silnik, a potem dopiero sprawdzać efekt po modyfikacjach (patrz drugi punkt)
- modyfikacje wydechu i dolotu mogą dać zgoła odmienny skutek od oczekiwanego, szczególnie usuwanie katalizatorów czy wspomniany X-pipe




Odpowiedz z cytatem