Cytat Zamieszczone przez Aldik
I dla sprostowania po mieście tak nie szaleje... po to rzeczywiście grozi różnymi wypadkami i można kogoś zabić, jak 50 to 50..
I wracamy do sedna sprawy. Kolega, który założył ten wątek jechał po mieście. Wybrał - i słusznie - wysepkę ze znakiem zamiast trafić w jakiegoś nielata, który mu drogę przebiegał.

Zaś co do ograniczeń na autostradach, nie jestem za ograniczeniami i nie tylko jako właścicielka BMW - wcześniej jeździłam innymi autami. Moje zdanie jest takie, że prędkość trzeba dostosować do drogi, pogody i innych warunków.
Staram się jeździć tak by nikt na mnie psów nie wieszał i nie zaliczał do buraków z BMW - jakby Audi, Mercedesami i wszystkimi innymi markami nie jeździli :hah: