Cytat Zamieszczone przez Aldik
Czy rozumiesz hmm, bez obrazy, ale nic nie rozumiesz, jesteś nieświadomym Kowalskim, któremu trzeba wypicować auta i mówić że jest bezwypadkowy i wogóle nówka z ori przebiegiem itp ... zbyt długo widze i siedze w autach, codziennie mam styczność z klientami. To co pisze to tylko po to aby Was uświadomić jak to wygląda z drugiej strony... wale sobie u wszystkich minusy, ale dawno juz i tak niektórzy na mnie postawili Krzyżyk, móglbym pisać różne bajki żeby opchnąć któremuś z Was moje auto, bo akurat jest do sprzedazy... aa no i ze wzgledu na szczerość nikt by pewnie juz ode mnie nic nie kupił... Kolejny powód dla którego klientów trzeba okłamywać...
Co do tematu tak ogólnie to pomyślcie, jakby uderzył w gościa (pod warunkiem ze jechał autem - bo juz sam nie wiem) to szkody byłyby podobne a przynajmniej miałby na naprawe, a tak sam ze swojej kieszeni musi wyciągnąć, a co jak mu braknie na naprawe? - wtedy zrobi tanio i niekoniecznie dobrze... i tu jest pies pogrzebany!!


PROSZE TYLKO BEZ BRAZY! Ja naprawde nie chce nikogo urazić!
Zdziwisz się ale rozumiem. Swoją 7er sprowadziłam lekko uszkodzoną i wiem od początku co było, co przeszła i co w niej zrobiłam. A właśnie jakiś cwaniaczek podpicował i sprzedał mojemu mężowi Nissana. Po prostu go oszukał. I właśnie przez takich cwaniaczków nasz kraj jest jaki jest i nasi rodacy są postrzegani tak jak są postrzegani na świecie.
Co do jazdy 200 km/h - stać Cię na mandaty to je płać, ale jak będziesz mnie wyprzedzał a przy okazji - czego Ci nie życzę - dojdzie do wypadku to rób tak, by mojego samochodu nie uszkodzić albo go nie porysować. Wolę dorabiać się uczciwą pracą niż oszustwem.

I nie martw się, mnie nie jest łatwo urazić :]
Miłego wieczorku :D