Mnie też można dopisać do wspomnianej księgi. Gdybym nie widział różnicy, to na wkładkę K&N lub Pipercross wydałbym kasę jedynie raz, a używam ich w kolejnych autach i w motocyklu.
A Tobie Piotrek radzę: najpierw załóż, pojeździj i sam się przekonaj, dopiero możesz się wypowiadać. Na razie pleciesz bez podstaw.
Ponadto, nawet jeśli nie wyczujesz zmian (co w przypadku trzylitrowego E32 w automacie nie będzie dziwne, bo taka konfiguracja po prostu z założenia nie jedzie) , ani w pracy silnika, jego spalaniu, czy elastyczności, to tego typu wkładki dają na dłuższą metę oszczędność na wymianach filtrów, a to już jest dostateczny powód do ich używania.




Odpowiedz z cytatem