Właśnie jestem na etapie montażu nerek Polcar i trochę przekleństw poleciało jak zobaczyłem swoje nerki w pudełku ładnie złożone do kupy. Wiadomo że chińskie nerki to produkt jednorazowy - raz się złączy obwódkę z żeberkami i nie ma siły żeby nic nie połamać przy zdejmowaniu. A tu sprzedają komplet złożony, żeby kupujący już przed montażem mógł sobie rozwalić te cholerne zaczepy. Jedną nerkę rozdzielałem ze 20 minut i złamałem jeden zaczep, przy drugiej zabrakło czasu. Tragedia jakaś :/ Generalnie ta jedna którą założyłem ładnie się trzyma, w miarę dobrze przylega do maski i nie lata na boki. Poprzedni chińczyk właśnie taką przypadłość miał. Cena z wysyłką pobraniową 130 parę zł więc w sumie grosze.