Wiesz co, kiedyś miałem przypadek gdy w terenówce przez potrzebę chwili musiałem dospawać klocek tylny do gołej blachy z klocka przedniego, niestety to był jedyny sposób na to by kontynuować trasę. Myślisz, że moje customowe klocki nie wytrzymały, zrobiły jakieś 12 tysięcy km bardzo ciężkiej trasy spisując się jak trzeba. Tak można mnożyć przykłady ale nie o to w tym chodzi. Ja wyraziłem swoje zdanie, mam do tego prawo i myślałem, że o to tu chodzi. Wyraziłem też podziw i szacunek dla wykonanej pracy nie hektując wcale.
Cieszę się, że "producent" używa odpowiednich maszyn, technologii mi tłumaczyć nie musisz, dalej jednak twierdzę, że to produkt do "show car'ów" a nie do jazdy codziennej.




Odpowiedz z cytatem