Cytat Zamieszczone przez Ulv Zobacz posta
Powinna istnieć taka możliwość, by zrzec się samochodu zastępczego w zamian za równowartość ceny wypożyczenia. W przypadku np. 30-dniowej procedury i E32, to byłyby spore pieniądze.

Czy ktoś w ogóle zna jakiś sensowny sposób, żeby ubezpieczyć E32 lub E38 i w razie wypadku dostać pieniądze, które faktycznie wystarczą na naprawę?

Prawo do auta zastępczego ,a wycena szkody to dwie rzeczy więc nie można tego łączyć.

Można dostać pieniądze ,żeby auto normalnie naprawić jak się je ma np na zółtych blachach.