Witajcie, mam tak± oto zagwozdkê:
otó¿, swego czasu kupi³em poliftowe zegary w zwi±zku z zainstalowaniem systemu FLA.
Ju¿ 3 miesi±c walczê z nimi, bo wszystko sprzysiêga siê przeciwko mnie. Najpierw wys³a³em zegary do "speca" w celu zakodowania ich moim VIN'em. Po odebraniu zegarów okaza³o siê, ¿e kole¶ uszkodzi³ mi EPROM. O po³amaniu plastików ju¿ nie wspomnê. Dotar³em do drugiego "speca", który wymieni³ mi EPROM, wkodowa³ VIN, ale jakim¶ cudem uszkodzony zosta³ silniczek od wskazówki obrotów (zarzeka siê, ¿e wskazówek nie rusza³). Nie wiem, mo¿e kurier uszkodzi³, he he :-)
Ju¿ nie zamierzam nikomu wysy³aæ zegarów, bo sprawa przeci±gnie siê, ja sprzedam auto, a zegary nie bêd± naprawione.
Postanowi³em sam wymieniæ ten silniczek. Kupi³em ju¿ "dawcê" i teraz tylko kwestia przelutowania.
Teraz pytanie: czy kto¶ siê orientuje, jak ¶ci±gn±æ wskazówki, ¿eby ich nie uszkodziæ ?


Odpowiedz z cytatem
ni¿ ja! Przyjacielu nigdy tego nie robi³em w E65 ale robi³em to kiedy¶ w e39 i mo¿e tam jest tak samo!