
Zamieszczone przez
miro
Nie no spoko. Ja też wolę wymieniać niż naprawiać ale czasami są takie pierdołki za które trzeba wyrzucić masę kasy można naprawić a przynajmniej spróbować bo wymienić zawsze można.
Ja swoje auto troszkę traktuje jak ......hmmmm jak to nazwać .. ołtarzyk .Lubię mieć wszystko na 100% sprawne i oryginalne,ale są tacy co traktują auto tylko jak środek transportu i wg. mnie niech sobie kazdy robi jak chce. Ja dlatego oglądam samochód ze 3-4 godziny zanim kupię :) :) Żona twierdzi ,że jestem nienormalny :):)
Lysy a Ty handlujesz używkami czy nowymi częściami ???