U mnie falowanie trwa różnie, czasami go nie ma wcale, a czasami trwa kilka/kilkanaście sekund - nie ma reguły. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale zaobserwowałem już kilka razy, że objawy są gorsze jak samochód stoi przodem do dołu, np na górce. Jak stoi na płaskim to jest lepiej. Oleju od wymiany do wymiany nie dolewam ani grama.





Odpowiedz z cytatem