-
Początkujący Użytkownik
źle mnie zrozumieliście. Nie chodzi mi o poprawę osiągów, lecz o poprawę mojej pewności siebie, mogę dochamować sobie skrzynią jak czuję ze samym hamulcem nie dam rady itp. :) bo za nic***a nieufam elektryce, moze jestem staromodny. A jezeli chodzi o ew. naprawe automatu to tez tanio nie jest, a wymiana automatu jeszcze lepiej wiadomo ze jezeli chcialbym uzywany automat kupic to kupujesz kota w worku....... nie sprawdzisz tego, podobnie jak z turbiną. A czuje ze mi zaczyna pomalu skrzynia szarpać i zaczynam sie martwić, do tego wczoraj wrócilem z trasy ok. 3500 km. Podczas trasy po ok. 6-7h jazdy przy 140 pojebalo sie cos skrzyni i jak zrzucil mi bieg przy wyprzedzaniu to juz nie chcial wskoczyc spowrotem tzn. próbował wrzucić na wyższy ale po sekundzie zrzucal..... zrobilem 15 min pauzy i jak narazie dalej wszystko dziala, ale nie ukrywam ze zaczyna mnie to martwic. A jezeli chodzi o jakas zbedna elektryke i bajery przy skrzyni to im mniej tym lepiej.. :) (czasem mysle ze powinienem sobie poloneza kupić :) tam nie ma wogle zbędnej elektryki i nad wszystkim sterujesz sam osobiście a nie jakiś tam komputer. :)) )
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum