
Zamieszczone przez
ARIE(L)
Wiecie co Panowie, jak widzê na forum s³owo "ulep" to a¿ mnie normalnie telepie. Ja rozumiem powiedzieæ ulep na samochód od patrzenia na który a¿ oczy bol± bo kto¶ zrobi³ sobie z niego wie¶ tuning ale np. w przypadku tego auta wystarczy, ¿e nie ma skórzanych boczków w VINie i ju¿ jest beee. Normalnie a¿ strach cokolwiek robiæ w swoich autach. Ka¿dy by chcia³ kupiæ 20 letnie auto na full wypasie z VINem na 5 stron formatu A4, bez przetaræ, odprysków najlepiej za 10 tys. Ale jak w³a¶ciciel e38 wymieni boczki na skórzane to ju¿ ULEP i wogóle nie wart zainteresowania. Tak samo z tym spalaniem. Nie ka¿dy jak wleje pe³ny bak to pó¼niej przez miesi±c je¼dzi jak na paraolimpiadzie bo musi zrobiæ normê 6 litrów bo jak bêdzie 9 to siê ca³y bud¿et domowy jebnie a koledzy powiedz±, ¿e ma auto niesprawne.