witam,
podłącze się pod temat mam problem z m60b40 tzn opiszę od początku silnik z lpg kuleje na benzynie i gazie jak jest zimny to jest lepiej a jak się rozgrzeje to jest gorzej. odma wymieniona, prawa strona (od pasażera) podobno słaba kompresja natomiast lewa super. po wymianie odmy i przepłukaniu silnika preparatem czyszczącym nic się nie poprawiło tzn ciągle zasysa korek oleju że cięzko go zdjąć. prawa strona świece w oleju i niestety dzisiaj dokulałem się do pracy z działającą tylko prawą stroną (dramat). jak to ogarnąć tzn czy są inne powody zasysania korka oleju tzn uszkodzone pierścienie zawory czy uszczelniacze zaworowe mogą spowodować takie podciśnienie w silniku? czy powodem moze być uszkodzenie uszczelko pod pokrywą? że silnik kuleje i że jest mała kompresja? silnik czasem zakopci na błękitno przy odpalaniu, ale żadko. czy wymiana samych uszczelniaczy zaworowych jest możliwa bez ściągania głowicy? słaba kompresja z jednej strony moze być spowodowana rozrządem który niedomyka zaworów, ale to podciśnienie mnie niepokoii. panowie czekam na jakieś pomysły bo remont kompletny m60b40 wyjdzie mnie tyle co kupienie silnika w dobrym stanie, a ciągle liczę na to że to wina jakiejś pierdoły. Normalnie sprzedał bym inny samochód, ale że to e38 to wiem że zostanie ze mną bo od podstawówki marzyłem o tym samochodzie plakaty na ścianach i tego typu historie. czekam na wskazówki