Klasa polityczna zacznie oferowaæ silny pieni±dz, niskie podatki, proste regulacje i bud¿ety bez deficytu dopiero wtedy, gdy bêdzie wiedzieæ, ¿e to jedyny sposób, aby pomimo organizowanych co jaki¶ czas wyborów pozostaæ klas± polityczn±.

Obecnie mamy ministra finansów, który otwarcie deklaruje, ¿e zamierza rozbuchaæ inflacjê, oraz przywódcê najwiêkszej partii opozycyjnej, który og³osi³ program wypompowania z sektora prywatnego wielokrotno¶ci rocznego bud¿etu kraju.

Oni nie mówi± tak dlatego, ¿e s± analfabetami ekonomicznymi zara¿onymi keynesizmem, tylko dlatego, ¿e dziêki temu pozostaj± klas± polityczn±.