Tu nie jest problemem sam rodzaj uszkodzenia tylko fakt czy całe auto nie jest szczurem.
Jedź do chłopa i lep cenę - oczywiście jak z resztą auta jest wszystko git.
Uszczelki samej w sobie nie opłaca się robić bo zapłacisz za to na warsztacie ok 1500zł (u mnie kosztuje tyle ta usługa),
a cały słupek poliftowego silnika M52B28TU można kupić już za te same pieniądze.
Później masz jeszcze zwroty ze sprzedazy gratów ze starego silnika.
Tą drogą należało by iść. Jak dobrze pana pomęczysz to kupisz zwierzaka za 6500 i będziesz miał lifta za takie pieniądze
jakie do niedawna kosztowała sama morda z takiego samochodu ;)
Powodzenia w negocjacjach :)




Odpowiedz z cytatem