Silnik został wymieniony. Niestety okazało sie ze nie ma kompresji na I cylindrze. Silnik musi zostać zwrócony do handlarzy, na szczęście kolega był na tyle mądry by żądać od handlarza umowy kupna z gwarancją uruchomienia. Szkoda tylko ze przez to kolejny tydzień chłopak nic nie zarobi bo auta nima a to nim zarabia na chleb. Ehh szkoda gadać. To jest ten moj kolega co bylismy razem na tej aukcji co kiedys opisywałem. Kupil volvo v70 potem oddal w rozliczenie za 520d i do płacił. Teraz to już totalnie przepłacil. Mogl wtedy na aukcji brac od razu F10 za 12K i z przebiegiem mniejszym. No ale ludzie uczą sie na błędach...