Mialem juz troche E38, przed jak i po lifcie i nikt mnie nie przekona ze E38 ma lepsza blache od E32.
Pomijam egzemplarze poliftowe - mialem 2x 730d i w kazdej klapa tylna, ranty drzwi i gratis nadkola przod i tyl. Dziwny zbieg okolicznosci ze akurat w podobnych miejscach byly zezarte, oczywiscie jeszcze dodatkowo maska.
W przedliftach wg mnie sprawa ma sie duzo lepiej - mialem ich tez kilka i tam problem std nad listwa klapy, progi? widzialem na allegro pare, ktore mialy jakies zalazki rdzy ale nieznacznie(a auta starsze o conajmniej 5 lat od poliftow), a nie zapominajmy ze polifty maja plastikowe oslony - kto wie co sie kryje pod nimi?
Sprawa tak jak Przemo wspomnial bardzo podobnie ma sie w E46 - polifty rowniez duzo mocniej zre nizeli przedlifty(znam z autopsji ;)
Wracajac do tematu - za 15 lat bezwypadkowa E32 bedzie miala sie swietnie, a poliftowe E38 bedzie wazylo juz o 1/4 mniej z racji biodegradowalnosci ;)





Odpowiedz z cytatem