W bliżej mi znanych nie.
Z progów jedynie wzmocnienie pod lewarek, które jest zawsze wymęczone od podnoszenia auta, zeszlifowane z konserwacji fabrycznej, ocynku i odsłonięte z racji wycięć w plastikowej nakładce progu.
Jeśli zatem bierzesz pod uwagę e38 '99 w której sypneły się progi i e32 '89 w której pojawia się dopiero rdza to jest 10 lat różnicy. Przepaść czasowa dla auta.
Natomiast jeśli wymieniasz e32 w której gniją progi, pas tylny nadkola i ćwiara, to wiedz że zarówno ja jak i pół Polski, powie ci że lepsze się cięło.





Odpowiedz z cytatem