U mnie też wszystko ok. W środku sauna, nie czuć płynu, węże miękkie. Tak więc zdecydowanie masz jakąś awarię. Zastanawia mnie tylko to, że zapach płynu czuć co kilkanaście minut. Nie spotkałem się jeszcze z takim objawem. Co innego gdyby ciągle śmierdziało wewnątrz płynem- wtedy diagnoza byłaby o wiele prostsza. Nie pozostaje Ci nic innego jak zacząć dobrze ogladać komorę silnika, również od spodu. Z płynem chłodniczym jest przynajmniej o tyle dobrze, że jeśli wycieka, to pozostawia biały nalot, więc stosunkowo łatwo zlokalizować skąd się leje. Inna sprawa że silnik 5.4 wraz z osprzętem dość szczelnie wypełnia miejsce pod maską i ciężko cokolwiek zauważyć. Ale szukaj, bo tak jak napisałem, jak wywala gdzieś płyn to momentalnie sie białe naloty robią, tak więc maska do góry, osłony spod auta wywalić (jak dużo ubywa to na osłonie sie może sporo płynu zebrać) i oglądać wszystko centymetr po centymetrze.

Aha napisałeś "wiec zaglądam w zbiorniczek na chłodnicy (przeprofilowanie) mokre odkręcam korek...". Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale chodzi o to że ten zbiornik z pływakiem był mokry od płynu? Bo jeśli tak to są 2 opcje: albo sam korek jest nieszczelny (ja to miałem ostatnio, ale nie śmierdziało w środku), albo zbiornik się rozszczelnił.